Pierwsze zlecenia
Niemal natychmiast po założeniu firmy "Balustrady nierdzewne" cała kadra wzięła się ostro za rozreklamowanie nowopowstałej marki i poszukiwanie zleceń. W tamtych czasach nie mogliśmy się jeszcze poszczycić tak ogromnym doświadczeniem w wykonywaniu balustrad jak teraz, mimo wszystko brak doświadczenia nadrabialiśmy czymś innym: ogromną energią, niezłomnym duchem, wielkim zapałem oraz niezwykłą pracowitością i chęcią zrobienia czegoś z niczego. Wiedzieliśmy, że te cechy charakteru w końcu przyniosą rezultaty i tak się właśnie stało.
Pierwsze nasze zlecenia dotyczyły w większości wykonywania balustrad wewnętrznych do schodów w domach naszych klientów. Nie zawsze było łatwo, często mieliśmy pod górkę, jednak zadowolenie zleceniodawców oraz wystawiane referencje uświadomiły nas, że balustrady to nisza w jakiej możemy z powodzeniem konkurować nawet z największymi.
Dopiero po jakiś sześciu miesiącach od założenia udało nam się dostać większe zlecenie na zrobienie nowych balustrad w starej kamienicy i dostosowanie balustrad zewnętrznych do elewacji i dotychczasowego wyglądu budynku. Dwa dni konsultacji ze zleceniodawcą oraz inspektorem do spraw ochrony zabytków przyniosły wreszcie efekty w postaci balustrady zewnętrznej jaką możecie zobaczyć na załączonym obrazie.
Całość wyszła nader efektownie i w starym, dobrym stylu. Odpowiednie zabezpieczenie powłoką antykorozyjną sprawiło, że nawet po latach i kilku drobnych konserwacjach balustrada trzyma się wyśmienicie i dodaje uroku okolicznej kamienicy. Do teraz pozostaje to jedną z wizytówek naszego przedsiębiorstwa i wystawia nam dobre referencje.

