Kamienica
Jeżeli się nie mylę to już chyba w drugim wpisie na blogu raczył was będę opowiadaniem o zleceniu w kamienicy. Co zrobić, budynki te, z racji swojego dużego wieku bardzo często wymagają drobnych lub większych restauracji. W drugim roku działalności firmy, niesieni poprzednim doświadczeniem, zdecydowaliśmy się wziąć na nasze barki zamontowanie balustrady nierdzewnej, wewnętrznej, w kamienicy położonej w centrum miasta.
W kamienicy znajdowało się pięć głównych klatek schodowych w jakich wymianie miały podlegać, stare, zardzewiałe balustrady schodowe z drewnianymi poręczami dębowymi. Kamienica była całkowicie podpiwniczona, czterokondygnacyjna z przestrzenią użytkową na poddaszu.
Poprzednio zdobyte doświadczenie zaprocentowało w miarę szybko wykonanym projektem w skład jakiego wchodziły metalowe, nierdzewne pręty balustrady pomalowane ciemną powłoką antykorozyjną. Całość projektu dopełniały dębowe poręcze polakierowane lakierem przeźroczystym, uwidaczniającym przebieg słojów i fakturę drewna.
Wspólnie zdecydowaliśmy, że na pierwszy ogień pójdzie skrzydło północne kamienicy, użytkowane przez większość mieszkańców. Następnie prace rozpoczęły się w skrzydle zachodnim w jakim balustrady nie nosiły tak dużych śladów użytkowania jak te ze skrzydła północnego.
Na załączonym obrazie możecie podziwiać efekt końcowy naszych prac. Zdjęcie zostało wykonane w kilkanaście lat po zamontowaniu balustrady. Jak widzicie zarówno pręty jak i poręcze, wykonane w starym stylu, wyglądają tak jakby położono je w dniu budowy kamienicy a nie kilkanaście lat temu. Ich solidne wykonanie oraz dostosowanie do dotychczasowego wyglądu wnętrza budynku sprawiają, że mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie i czerpać doznania natury estetycznej.

