Basen miejski
Wraz z nastaniem trzeciego roku prosperowania firmy mogliśmy się już poszczycić jako taką marką i uznaniem wśród dotychczasowych klientów. Nie musieliśmy już tak dużo czasu poświęcać na reklamowanie i wyszukiwanie nowych klientów jacy sami się do nas zgłaszali i dopytywali o ewentualne wolne terminy.
Gdzieś w okolicach zimy trafiło się nam zlecenie położenia balustrad nierdzewnych w nowopowstającym miejskim basenie, basenie jaki miał zostać otwarty już na wiosnę przyszłego roku. Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę, że to zlecenie będzie odbiegać od naszych dotychczasowych prac i niesie z sobą nowe wyzwania jakie procentować będą na przyszłość doświadczeniem u zatrudnionych pracowników.
Balustrady montowane na basenach muszą odznaczać się bardzo wysokim stopniem nierdzewności oraz nie stwarzać zagrożenia zdrowia i życia odwiedzających. Niemal w każdej chwili są dotykane przez mokre dłonie na jakich znajduje się nieznaczna ilość soli z potu, która to z kolei charakteryzuje się bardzo wysokim działaniem korozyjnym.
W pierwszej kolejności, w naszym projekcie, uwzględniliśmy bezpieczeństwo odwiedzających. Doskonale wiedzieliśmy, że względy bezpieczeństwa zabraniały jakichkolwiek wystających części balustrady oraz ostrych kątów. Jak możecie zobaczyć na zdjęciu wyszło nam całkowicie dobrze. Racja? Balustrada jest nierdzewna, a ponieważ jej przekrojem jest koło nie uświadczycie tu żadnych ostrych kątów i wystających elementów mocowania niosących z sobą ryzyko skaleczenia lub poważnego urazu w razie poślizgnięcia - o co wcale nie jest trudno na basenie. Łączna długość położonych balustrad wynosiła w tym przypadku około 200 metrów bieżących.

